Do Herkulesa

Total votes: 2501

Wergiliusz

Tu nubigenas, inuicte, bimembris
Hylaeumque Pholumque manu, tu Cresia mactas
prodigia et uastum Nemeae sub rupe leonem.
te Stygii tremuere lacus, te ianitor Orci
ossa super recubans antro semesa cruento;
nec te ullae facies, non terruit ipse Typhoeus
arduus arma tenens; non te rationis egentem
Lernaeus turba capitum circumstetit anguis.
salue, uera Iouis proles, decus addite diuis,
et nos et tua dexter adi pede sacra secundo.

Eneida, VIII, 293-303


Tyś nigdy nie pokonany!
Z twojej padli ręki Hylej i Folus, dzieci chmur dwukształtne,
Z twojej też ręki poległ potwór kreteński i lew olbrzymi pod nemejską skałą.
Przed tobą drżały wody Styksu groźne,
Przed tobą strażnik Orku, gdy się czaił na kupie kości do pół ogryzionych w ociekającej krwią pieczarze.
Żadna postawa, nawet ogrom Tyfeusa orężny, strwożyć cię nie zdołał.
Nawet wąż ów lernejski, gdy strasznie osaczył Mrowiem łbów, nie mógł ciebie oszołomić.
Bądź pozdrowiony, prawdziwy potomku Jowisza, chlubo niebianom dodana!
I nam, i twoim świętościom błogosław, Zechciej je stopą przyjazną nawiedzić!

przeł. Zygmunt Kubiak


Tyś chmur dzieci, o niezwyciężony,
Hyleja oraz Fola, prawicą zmógł śmiałą,
Dziw Krety i lwa zwalił pod nemejską skałą
Ciebie Styks i stróż Orku zląkł się, w głębokości
Jamy leżąc na stosie wpółzgryzionych kości;
Ciebie żadne straszydło ni Tyfej niezmierny
Nie przeraził swą bronią, ni groźny smok Lerny,
Co gromadą głów wokół siepał nastroszoną.
Witaj, synu Jowisza, wliczon w niebian grono,
W święto twoje racz ku nam raźną zstąpić nogą!

przeł. Tadeusz Karyłowski