Czcząc niedoskonałego Boga

Total votes: 124

Star Foster

Nie wierzę w doskonałość (perfection). Nie wierzę w nieskazitelność rzeczy. Nie wierzę w czystość. Nie wierzę w „czyste dobro” ponieważ to zakłada przeciwieństwo „czyste zło”. Nie sądzę, by takie coś istniało.

Nie wierzę, by Bogowie byli czyści i doskonali, bez skazy. Jest to rodzaj języka, którego używa się by mówić o Jezusie i promować nieosiągalny ideał. Nie sądzę, by niższość ludzi w stosunku do Bogów polegała na byciu niedoskonałymi. Sądzę, że ta promowana teologia jest niebezpieczna. Nie jestem skażona niedoskonałością uniżającą się przed nieskazitelnym Bogiem. Jestem śmiertelniczką starającą się o doskonałość (excellence) czcząc nieśmiertelne istoty większe niż ja sama, które również starają się o doskonałość (excellence).

Moi Bogowie popełniają błędy. Czasami robią złe rzeczy. Czasami nawet zabijają ludzi. Nic na to nie poradzę, gdy jest to dla ciebie problemem, ale nie oczekuję twojej aprobaty dla mojej wiary.

Herakles
Hera ofiarowała Heraklesowi swą przyjaźń i córkę jako małżonkę, ponieważ podziwiała jego dążenie do doskonałości (excellence) wbrew wszystkim przeciwnościom. Poddała go ciężkim próbom, gdyż był obdarzony darami wyłudzonymi od niej, które dały mu przewagę nad innymi śmiertelnymi ludźmi, ale czy jest jej winą, że pozwolił, by nacisk przeciwności przywiódł go do popełnienia morderstwa?

Kiedy hades uwiódł Korę, jej matka Demeter wstrzymała następstwo pór roku. Wegetacja na ziemi zaczęła umierać. To zła rzecz. Hades uwodzący kobietę z dala od jej rodziny i przeciw życzeniom jej matki to zła rzecz. Pozwolenie, by ludzkość i inne żywe istoty cierpiały z powodu twojej osobistej rozpaczy to zła rzecz. Ale te rzeczy są zrozumiałe. Któż nie rozczarował swej rodziny czy nie złamał zasad społecznych z miłości. Któż nie zawiesił swych obowiązków w czasie, gdy cierpiał głęboki osobisty smutek?

Problemem z postrzeganiem Bogów jako nieskazitelnych i doskonałych jest to, że wpadasz w problem teodycei. Jak doskonałe istoty pozwalają na tak wiele cierpienia na świecie? Doskonały, nieskazitelny Posejdon, który dokonuje jedynie nieskazitelnie dobrych czynów nie pozwoliłby dzieciom utonąć w jego falach. Jeśli Zeus jest doskonale dobry, dlaczego zatem błyskawica zapoczątkowują pożar domu? Czy każą ludzką niedoskonałość?

Bogowie nie są nadnaturalni. Stworzeni przez Kosmos, podlegają prawom Kosmosu. Jednym z tych praw jest ewolucja Bogowie ewoluują i na pewno się zmieniają tak jak i my, i wpływają na naszą ewolucję. Doskonała, odwieczna istota nie może ewoluować. Doskonały nie może stać się bardziej doskonały. Wieczny byt musiałby poprzedzać Kosmos, a mity mówią nam, że Bogowie są nieśmiertelni i stworzeni, co nie jest tym samym, co bycie wiecznym.

Bogowie są starsi od nas. Mądrzejsi, potężniejsi i nieśmiertelnymi istotami. Rozpoznają swoją własną ewolucję i dążenie w naszych staraniach o doskonałość (excellence). Pomagają nam w tym, i czasami poświęcają się, by nam pomóc. Wierzę, że są warci czci, nie dlatego, że są doskonale, ale ponieważ są niedoskonali we wspaniały sposób. Równoważą się nawzajem, strzegą ograniczeń, wkraczają i korygują się nawzajem, kiedy to konieczne. Tak jak Natura równoważy się sama, a ludzkie społeczeństwo się równoważy, tak też Bogowie równoważą jeden drugiego. Nie są statyczni ale dynamiczni jak wszystko w naturze.

Możecie próbować wymazać mity. Możecie oczyścić religię. Ale wtedy wkroczycie w tą samą przestrzeń co chrześcijanie, którzy zracjonalizowali fakt, że Jahwe torturował Hioba by wygrać zakład z podrzędną istotą. Nie możesz krytykować albo drwić z nich za zrobienie tego. Nie możesz nazywać Jahwe Bogiem przemocy i odwracając się twierdzić, że pogańskie mity nie są prawdziwe. Nie możesz posługiwać się podwójnymi standardami.

Dla mnie niedoskonałość Bogów ma doskonały sens. Ludzie nie są wzywani by być doskonałymi (perfect), mamy starać się o doskonałość (excellence). Staranie się oznacza, że popełniasz błędy, ale się nie poddajesz. Bogowie różnią się od nas na wiele sposobów. Są więksi, mądrzejsi, potężniejsi, a co ważniejsze, nieśmiertelni. To, co mają z nami wspólnego to to, że oni również ewoluują i dążą do doskonałości (excellence). Pomagają nam, ponieważ widzą nas sięgających po doskonałość (excellence) w naszym krótkich życiach śmiertelnych. Nie są doskonałymi (perfect) istotami domagającymi się tego, co niemożliwe od śmiertelników i winiącymi nas, kiedy nam się nie udaje sprostać tym niemożliwym wyznaczników, i nie zajmują się dzieleniem świata na kategorie „zły” i „dobry”. Dążą do doskonałości, a pomagają nam, gdy robimy podobnie.

 

Oryginał: Worshiping an Imperfect God.

Wyszperane w sieci przez Lecha Brywczyńskiego, przekład: Rutilius. Publikacja za zgodą Autorki